Kuchenna rewolucja w Restauracji Chilli w Olsztynie

Rewolucja w Chilli zaczęła się bardzo niepozornie... Zostałam poproszona o stworzenie sezonowej wkładki z moim autorski menu, które miało zostać dołączone do stałego menu restauracji w okresie letnim. Chilli to nie tylko restauracja jedna z wielu restauracji w pięknej kamienicy na olsztyńskiej starówce, ale również najlepszy w Olsztynie klub, gdzie można pobawić się przy super muzyce. Miejsce dobrze mi znane, a po zmianie właścicieli bardzo dobrze rokujące. Marzyła im się restauracja z pierwszego zdarzeni, a nie miejsce, które wszyscy kojarzą z dyskoteką. Dlatego też odświeżyliśmy trochę wnętrze. Wraz z szefem kuchni wprowadziliśmy kilka zmian do stałego menu, a wszyscy kucharze zostali profesjonalnie przeszkoleni z zakresu moich dań i moich smaków.

Nowi właścicele to młodzi i pełni zapału ludzie, którzy muszą się bardzo dużo nauczyć, bo niestety nie mają doświadczenie w świecie gastronomii. I tu zaczęły się przygody, które niekorzystnie wpływały na restaurację. Właściciele napotykali wiele przeszkód, ich wyobrażenie na temat prowadzenia restauracji było zgoła inne niż w rzeczywistości. Zarządzanie zakupami, food cost-em, ludźmi, kuchnią, marketingiem...stało się wyzwaniem nie do przejścia. Dlatego spędziliśmy wspólnie mnóstwo czasu na rozmowach, jak to powinno wyglądać. Otrzymali ode mnie niezliczoną ilość wskazówek, jak to powinno Chilli powinno działać. Nie we wszystkim się zgadzaliśmy, ale wybór należał do nich w jaki sposób będą funkcjonować... W efekcie chłopaki mocno zmobilizowali się do pracy, chętnie angażowali się w kuchnie, uczyli się ciągle nowych rzeczy i zdobywali doświadczenie w tym trudnym zawodzie. Zakończeniem rewolucji była kolacja przygotowana przeze mnie i kucharzy połączona z moim livecooking-iem.

Zaineresowanych nie brakowało :)

Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.